Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.

Marta Rybicka

Lokalizacja Galeria Aneks
Czas 05.10.2019 - 15.10.2019
Działanie w ramach Opolskiego Festiwalu Fotografii

MARTA RYBICKA UNDER

Jak się zachowujesz w zatłoczonym miejscu? Oglądasz wszystko i wszystkich, z uśmiechem wypatrujesz innej pary oczu? Wkładasz słuchawki i zatapiasz się w dźwiękach, w radiu, filmie czy kolejnym odcinku serialu? Otwierasz książkę, gazetę, ulotkę, cokolwiek, żeby wzrok schować i odgrodzić przedmiotem od innych? Albo na koniec dnia, gdy wracasz skądś dokądś, kulisz się w sobie, zamykasz oczy i udajesz zniknięcie? 

Co innego, gdy podróżujesz z kimś jeszcze. Mnożycie decyzje jak spędzicie te kilka stacji, przystanków. Zawsze możecie rozmawiać, co już na starcie odróżnia was od reszty tłumu. 

Nie wyjrzycie za okno, bo tam nie ma nic, na czym dałoby się wzrok skupić. To ta drobna wizualna różnica jeżdżenia metrem. Wszystkie interakcje dzieją się wewnątrz wagonu, nic nie ucieka poza. Tłum czasem gęstnieje, przy drzwiach zwykle narasta. Jest pewien niewerbalny system porozumiewania się ciał w pociągu. Zgodnie z kierunkiem jazdy, kiedy przeczuwasz i wiesz kto szuka miejsca siedzącego, albo poznajesz, że ktoś wysiada za dwie stacje. 

Granice prywatności, skrywane uczucia albo na chwilę odpuszczone, wyzwolone, kiedy w tunelu, w pędzie, każdy zajęty sobą, na moment uśmiechasz się do siebie na jakieś wspomnienie, albo wzruszasz czy przypominasz o drobiazgu, którego zapomniałeś w pracy. 

Marta Rybicka jeżdżąc metrem warszawskim o różnych porach, i w różne dni, przez kilka lat podglądała to życie prywatne w miejscu publicznym, w na chwilę wymuszonej wspólnej przestrzeni. Te drobne gesty i miny, te chwile wytchnienia i zamknięcia, te momenty skupienia i otwarcia. A pośród nich sytuacje jak z filmu, snu, innej bajki, jakby niecodziennej. Następnym razem, gdy wejdziesz do autobusu, tramwaju, metra, poczekalni do lekarza, zobaczysz to samo. 

 

Marta Rybicka – fotograf dokumentalny. Podwójna laureatka GRAND PRESS PHOTO 2019, finalistka GPP 2017. Pracuje jako freelancer. Swoją karierę rozpoczęła dokumentując skutki trzęsienia ziemi na Haiti oraz powodzi w Polsce. Fotografowała życie i warunki pracy w Indiach i Sudanie. Obecnie prowadzi projekty długoterminowe dotyczące bliskości i intymności poddanej różnym próbom – wojnie, chorobie czy współczesnym nawykom. Dokumentuje życie codzienne uchodźców czeczeńskich mieszkających w Polsce w ramach inicjatywy Dzieci z Dworca Brześć oraz Polonię w Naddniestrzańskiej Republice Mołdawskiej. Uczestniczka wystaw zbiorowych i indywidualnych w Polsce i za granicą, uczestniczka polskich i zagranicznych festiwali fotograficznych, publikowała w prasie: Newsweek, W sieci, Tygodnik Powszechny, Les Inrockuptibles, Wprost, Al Jazeera, Uroda, Podróże, Voyage. Finalistka Konkursu o stypendia twórcze oraz stypendia z zakresu upowszechniania kultury na 2019 r. przyznawane przez MKiDN. Prowadzi warsztaty fotograficzne dla dzieci. 

 

Czas
05.10.2019 - 15.10.2019
Uwaga!
  • wernisaż w galerii Aneks GSW - 5.10 g.16.00
  • wystawa czynna do 15.10 
Lokalizacja
Galeria Aneks
pl. Teatralny 12,46-045 Opole